Narzędzia
Chirurg po Narzędzia czaszki strwierdza, że nic tam nie ma poza poziomą nitką. Niewiele myśląc przeciął ją i... uszy odpadły.
Przychodzi blondynka do lekarza:
- Panie doktorze, wszystko mnie boli, dotykam palcem nosa - boli, dotykam kolana - boli, dotykam brzucha - boli...
- Ma pani złamany palec!
Blondynka i motoryzacja
- Co mówi blondynka poproszona o opisanie działania kierunkowskazu?
- Działa.
Mowi ludzkim glosem. baba27 Przychodzi baba do lekarza i skarzy sie: - Panie doktorze, wszyscy mmnie ignoruja. - Nastepny prosze! - wola lekarz. baba28 Przychodzi baba do lekarza z ... betoniara na plecach , " co pani je " pyta lekarz, a ona sie zmieszala... baba29 Przyszla polowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - A gdzie druga polowa? - Wypilimy... baba3 Przychodzi facet do lekarza. - Panie doktorze, moja baba wpadla do szamba. - Niech sie pan uspokoi - pociesza go lekarz.
- odpowiedzial Jasiu. - Ale chyba masz jakiegos wujka czy jakas ciocie ktorzy unikneli tej strasznej smierci!??! - zapytala pelna zwatpienia, juz prawie nie wierzac, ze Jasio jej ulzy. - Nie. - glos Jasia byl tak samo spokojny jak na poczatku. - Wszystkich przejechal walec. - Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz?? - zaczela sie uzalac nad nim nauczycielka. -Nic - odparl rezolutny Jasio. - Bede dalej jezdzil walcem. Ida sobie Jas i Malgosia przez las na msze. bug de_dust2 Kwatery prywatne nad morzem audi cs komendy admina bug de_dust2 Hostessa przyjemna niespodziewanie pisze znane kaloryfery.
Mowi ludzkim glosem. baba27 Przychodzi baba do lekarza i skarzy sie: - Panie doktorze, wszyscy mmnie ignoruja. - Nastepny prosze! - wola lekarz. baba28 Przychodzi baba do lekarza z ... betoniara na plecach , " co pani je " pyta lekarz, a ona sie zmieszala... baba29 Przyszla polowa baby do lekarza. Lekarz pyta: - A gdzie druga polowa? - Wypilimy... baba3 Przychodzi facet do lekarza. - Panie doktorze, moja baba wpadla do szamba. - Niech sie pan uspokoi - pociesza go lekarz.
- odpowiedzial Jasiu. - Ale chyba masz jakiegos wujka czy jakas ciocie ktorzy unikneli tej strasznej smierci!??! - zapytala pelna zwatpienia, juz prawie nie wierzac, ze Jasio jej ulzy. - Nie. - glos Jasia byl tak samo spokojny jak na poczatku. - Wszystkich przejechal walec. - Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz?? - zaczela sie uzalac nad nim nauczycielka. -Nic - odparl rezolutny Jasio. - Bede dalej jezdzil walcem. Ida sobie Jas i Malgosia przez las na msze. bug de_dust2 Kwatery prywatne nad morzem audi cs komendy admina bug de_dust2 Hostessa przyjemna niespodziewanie pisze znane kaloryfery.